Autor Wiadomość
aaa4
PostWysłany: Czw 13:28, 25 Maj 2017    Temat postu:

-A moze dokopalbys do tego krzaku rozy? To chyba lepsze miejsce dla cebulek. Nie sadzisz?

Toddie znow na niego spojrzal. Ann dostrzegla nieksztaltne usta, ciemny zarost nad gorna warga.

-Tak, no - mruknal Toddie i pochylil sie nad grzadka.

-Przekop sie lukiem do tego krzaka rozy - powiedzial Stephen i obejrzal sie na Ann. - To urodzony rolnik - rzekl z pogodna, prawie radosna mina. - Cokolwiek posieje, rosnie jak szalone. Uczy mnie dbac o ogrod. Czy to nie swietnie, Toddie? Ty mnie uczysz!

-Chyba tak - rozlegl sie niski glos. Chlopiec nie uniosl glowy. Serdelkowate palce dlubaly w ziemi.

Stephen usmiechnal sie do Ann.

-Uczy mnie - powtorzyl.

-To mile - stwierdzila. Kacik ust dziwnie jej zdretwial, gardlo zaczelo bolec. - Sluchaj, tato, zajrzalam tu tylko na chwile: jade do Permanente i musze juz leciec. Nie, sama zostawie kubek w kuchni, do furtki tez trafie. Fajnie bylo cie zobaczyc.

-Naprawde musisz juz isc...?
Edikom
PostWysłany: Wto 16:09, 02 Maj 2006    Temat postu: Google hacking

Ciekawe rzeczy można robić w googlach...

Kod:
http://www.megaupload.com/?d=G17UWIZZ

Powered by phpBB © 2001,2002 phpBB Group